Na podstawie Balladyny i innych tekstów kultury udowodnij, że nie ma zbrodni bez kary.
Teza mojej rozprawki brzmi: „Nie ma zbrodni bez kary”. W pełni zgadzam się z tą tezą. Każdy
grzech, nie ważne jak ciężki może oddziaływać na nas ze zdwojoną siłą.
Żadna zbrodnia nie przejdzie bez echa. Widać to na przykładzie „Balladyny” pióra Juliusza Sł
owackiego. Główna bohaterka utworu doszła do władzy poprzez serię morderstw i intryg. Zdrada był
a dla niej na porządku dziennym. Gdy osiągnęła swój cel: królewski tron i pozbyła się wszelkich
dowodów, uważała się za bezkarną. Nie było nikogo, kto mógłby jej w jakikolwiek sposób zagrozić. W
monecie w którym po raz trzeci wydała wyrok śmierci na winną(siebie) uderzył w nią piorun i zakoń
czył jej życie. Możemy jedynie się domyślać, że prawdziwa kara spotkała ją w Piekle.
O tym, że zbrodnia nie jest warta żadnych pieniędzy przekonał się również Judasz, jeden z
bohaterów biblijnych który sprzedał Jezusa za 30 srebrników. Mimo początkowego szczęścia, wkrótce
dociera do niego, co zrobił i nie mogąc znieść poczucia winy powiesił się. Sam wyznaczył sobie karę.
Dowodem prawdziwości tezy jest również postępowanie postaci Luke’a Castelana, jednego z
antagonistów serii książek „Percy Jackson i bogowie Olimpijscy” autorstwa Ricka Riordana. W swej ś
lepej pogoni za zemstą uwolnił wielkie zło, które go później pochłonęło. Przez to został skazany na
wieczne cierpienie będąc naczyniem dla Kronosa, wygnanego tytana, by wraz z nim cierpieć męki w
odmętach Tartaru.
Mimo iż można znaleźć przykłady nieukaranych zbrodni, istnieją dowody by sądzić, że życie
nie kończy się tu, na Ziemi. Według każdej z teorii po śmierci spotyka nas nagroda lub kara w zależnoś
ci od naszych czynów na tym świecie.
Jestem pewny kary za grzechy jak i prawdziwości tezy. Przytoczone tu argumenty w pełni
pokazują, iż każda zbrodnia pociąga za sobą konsekwencje.
G.Kowalik 3C